Meldunek 1 z pokładu "Ewy 3" (1.05.2017)

W ekspresowym tempie (Waldemar Karwowski umie transportować jachty) dotarliśmy rankiem 28.04 (piątek)do Breisach am Rhein i zwodowaliśmy się po stronie francuskiej w świetnie wyposażonym porcie jachtowym. Jeszcze tego samego dnia dotarliśmy kanałkiem (relikt odcinka kanału Ren - Rodan pomiędzy Miluzą a Strasburgiem; od roku 1962 droga wodna prowadzi skanalizowanym odcinkiem Renu).

Znakomity tani port (11 euro/ doba "za wszystko" z WiFi). W sobotę zwiedzaliśmy Colmar (śliczne miasto z muzeum - skarby sakralnego malarstwa średniowiecznego; sobota = piknik totalny). Wczoraj pojechaliśmy pociągiem do Strasburga (bez komentarzy). Dwa dni - niebo bezchmurne; dziś od rana pada ale nie tracimy nadziei na wycieczkę popołudniową (1 maja = Święto Pracy - śluzy nieczynne). Jutro zamierzamy od świtu kontynuować "pod górkę" do Niffer.
Pozdrowienia wszystkim, którzy nas lubią przesyłają Ewa z Waldemarem.

 

01- Colmar.jpg

 

02- Strasburg.jpg


PŁYWAJ Z GŁOWĄ !!!

Pamiętaj, że łódki na brzegu czy przy pomoście są bezbronne wobec fali

Migawki

Komunikat nawigacyjny nr 8/2018

Zamknięcie Wisły w km 500 - budowa Mostu Południowego w Warszawie

Więcej…